Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mini album. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mini album. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 listopada 2020

Zimowy minialbum z Gdyni

Zimowy minialbum z Gdyni

 



Cześć! Postanowiłam rozruszać swoje palce zarówno scrapowo, jak i piśmienniczo i tak oto mamy nowy post na blogu :)  

Ten mały album czekał na zapełnienie go zdjęciami i notatkami od... 2017 roku. Początkowo miały się tam znaleźć zdjęcia z letnich morskich wyjazdów, jednak życie się inaczej potoczyło. Ale nie ma tego złego, bo jak wiecie moja miłość do morza jest tak silna, że w albumie zawarłam zeszłoroczny, pierwszy zimowy wyjazd do Gdyni.

Wszystkie papiery (poza tymi w kratkę, na których są notatki), a także dodatki pochodzą z kolekcji Nordica od Studio Forty. Wydawała mi się za mało świąteczna (jednak jestem fanką tradycyjnych kolorów w grudniowniku), ale idealnie sprawdziła się przy tej okazji :)

Poniżej wybrane strony:










I jeszcze parę detali. Jestem dumna z tych dodatkowych elementów, czyli kieszonki na zabawną historię czy rozkładanego zdjęcia :)








Jestem zauroczona tym malutkim formatem, zostało mi jeszcze kilka koszulek i myślę, czy nie zrobić wielkich poszukiwań podobnego albumiku na jakiś inny projekt. Na szczęście mam też dwa ciut większe, więc jak mnie najdzie kreatywna fala, to znajdzie swoje ujście ;)





sobota, 25 sierpnia 2018

Lato zamknięte w minialbumie

Lato zamknięte w minialbumie
 

Chcąc nie chcąc, muszę zaakceptować to, że lato się kończy. A konkretniej wakacje. Cóż, jestem tym faktem mocno niepocieszona, ale takie życie. Z moich wcześniejszych postów możecie wnioskować, że to było dobre lato i to prawda! Więcej napiszę o tym w 'tu i teraz', które pojawi się na blogu we wtorek - już teraz Was zapraszam do lektury tego comiesięcznego podsumowania.

A wracając do wakacji i przechodząc do sedna tego posta, to było sporo dobrych momentów, przeżyć, obrazów, które sprawiły, że te dwa miesiące były naprawdę świetne. Chciałam móc jakoś je zachować, a z racji mojego przestoju z albumem Project Life (dajcie znać, czy chcecie post o tym, co teraz z albumem) nie bardzo było to dla mnie możliwe, bo nie lubię robić stron wyrwanych z kontekstu, co w tym przypadku oznacza bez poprzedzających lato tygodni. 


Wtedy z rozwiązaniem przyszło Studio Forty i ich przypominajka o sierpniowym wyzwaniu, którym jest minialbum! Jak wiecie, mam bzika na punkcie małych rzeczy, dlatego postanowiłam coś zmajstrować. Wyszedł mi prawdziwy maluch - ok. 10x8cm.

Jestem z niego (i siebie) dumna, bo zrobiłam go całkiem sama, łącznie z bazą i zamykaniem na magnes (które muszę dopracować, ale to szczegół). Jest malutki, uroczy i zawiera to, co najważniejsze - wspomnienia z różnych obszarów mojego życia, które były dla mnie ważne tego lata. Prócz napisu lato na okładce, wszystko zrobione jest z wykorzystaniem zestawu do scrapbookingu 
i kilku naklejek z innych kolekcji od S40. Album robiło mi się bardzo szybko, jak zwykle po nocy, ale co poradzę, że wtedy mam największy flow? ☾

Łapcie szczegóły:












I co myślicie? Lubicie małe prace, rzeczy itd? Na jaką okazję zrobilibyście lub wręczyli taki albumik? Ja już myślę nad kolejnym i szukam okazji 😉


piątek, 15 września 2017

Minialbum na 5-te urodziny

Minialbum na 5-te urodziny

Z mojego zbioru przydasi powstało ostatnio coś zupełnie innego niż do tej pory - minialbum! A to wszystko dlatego, że pewna młoda dama obchodziła kilka dni temu swoje 5 urodziny! 

Copyright © 2016 Martushkowo , Blogger